wtorek, 21 marca 2017

Jak odnowić stare krzesło - część pierwsza przygotowanie i malowanie krzesła.


Dzień dobry ! :)


Jeśli możesz oddaj na mnie głos w konkursie na SZYCIOWY BLOG ROKU - TUTAJ :)

 Czy masz w domu krzesło które kompletnie Ci się nie podoba? Zastanawiasz się nad zakupem nowego, jednak nie masz wystarczająco dużo pieniędzy. Nic prostszego - zrób je sobie sam/sama :)
 Wystarczy farba, wałek do malowania i papier ścierny - dużo chęci i cierpliwości.
Do dzieła !!

Zapraszam na pierwszą część
- przygotowanie i malowanie krzesła.

Potrzebujesz :

- krzesła :)
- papieru ściernego o gramaturze 80 oraz 120 i 180
- szlifierki oscylacyjnej (opcjonalnie)
- farby akrylowej do drewna i metalu
- wałka do malowania drewna
- okrągłego pędzelka
- alkoholu (do odtłuszczenia)
- wody z płynem i szmatki do umycia krzesła

Zaczynamy :)

1. Jeśli już upatrzyłeś sobie krzesło które chcesz poddać zmianie musisz je teraz przygotować na rewolucję. Pierwsze co musisz zrobić to rozkręcić krzesło najbardziej jak to możliwe, wszelkie śrubki schowaj do pudełka by się nie zgubiły. Oparcie oraz siedzisko odłóż na bok, przyjdzie na nie kolej później.
Rozłóż folię malarską - zaczynamy szlifowanie krzesła.

Ofiara rewolucji - stare krzesło :)


2. Szlifowanie - przede wszystkim pamiętaj o bezpieczeństwie, jeśli używasz szlifierki oscylacyjnej.
Szlifowanie zacznij papierem o grubych ziarnach 80 g - zajmnie Ci to dużo czasu, ale spokojnie możesz to zrobić w kilka dni. Jeśli masz szlifierkę pójdzie o wiele szybciej. Za każdym razem przecieraj krzesło mokrą szmatką, wtedy farba podczas szlifowania lepiej schodzi.
Niestety szlifierką nie wszędzie uda się usunąć pozostałości farby - wtedy przyda Ci się ręka - tu ostrzegam może boleć :)
Na sam koniec wyszlifuj krzesło papierem ściernych o gramaturze 120 i popraw papierem o gramaturze 180 by uniknąć wszelkich zadziorów.
Co do szlifierki to najtańszą kupisz za około 100 zł.



Szlifierka oscylacyjna.

Oraz papiery ścierne - dedykowane do szlifierki - 180g oraz paczka 40 g, 80 g oraz 120 g.

Papier ścierny 180 g

Papier ścierny 40g, 80g oraz 120g



Kiedy dobrnąłeś do etapu, że krzesło jest "nagie" możesz działać dalej. Teraz będzie trochę przyjemniej.


Szlifowanie :)




Szlifowanie :)




3. Mycie i malowanie. 
Umyj krzesło wodą z płynem i odtłuść alkoholem albo benzyną. Poczekaj aż wyschnie. Kiedy krzesło jest suche możesz przystąpić do malowania. Przygotuj sobie folię malarską, korytko, farbę oraz wałek. 
Ja wybrałam najtańszą farbę Luxdecor - biały mat. 

Źródło: http://123budujemy.pl/budowa/emalia-akrylowa-drewna-metalu-luxdecor-mat-sniezna-biel/


Cena farby za 750 ml - 20 zł. Farba jest gęsta i naprawdę wydajna.
Teraz najprzyjemniejsze - malowanie. 
Przygotuj wałek do malowanie drewna z włosiem - koszt około 6zł.  
Pędzelek okrągły średni - koszt około 6 zł.

4. Malowanie - pierwsza warstwa jest najtrudniejsza - skup się, jednak nie staraj się zamalować za wszelką cenę - spokojnie kolejna warstwa pokryje ubytki. Na opakowaniu farby jest napisane, ze pierwsza wartwa schnie około 4 godzin, jednak już po 30 minutach jest sucha i można malować dalej. Pozostaw krzesło na całą noc, farba jest bezapachowa. Kiedy krzesło będzie całkowicie suche, pędzelkiem domaluj brakujące i ciężko dostępne miejsca.
Tak naprawdę nie wiem ile warstw położyłam, ale myślę, że 4 warstwy na pewno :) 



Malowanie - kolejne warstwy :)


  Mała uwaga - kiedy farba jest mokra, nie nakładaj kolejnych warstw - niestety może się to skończyć źle - farba zacznie odpryskiwać. 

Teraz czas na odpoczynek, przygotowanie siedziska oraz oparcia, ale opiszę w kolejny poście. 
Moje krzesło, które przeszło rewolucję ma 13 lat. Nie chciałąm go wyrzucać, wiedziałam że mogę mu dać drugie życie. 

Koniecznie zajrzyjcie na kolejny post, będzie o tapicerowaniu. Teraz krzesło czeka na nowe ubranko a Ty czekasz na swoje stare a jednak odnowione krzesło. 

Pamiętaj ! :)

Koniecznie połóż kota spać - niestety to ciekawy zwierzak - później wszędzie białe łapki :) 

Dobrego dnia :)








9 komentarzy:

  1. Wow! Super post i talent! Ja bym chyba nie potrafiła tak staranie tego zrobić! Efekt końcowy świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawać nowe życie starym przedmiotom... coś pięknego. :) Chyba zabiore się za swoje krzesła. A najlepsze jest to, że dzięki takim meblom sprawiamy, że nasze wnętrze jest niepowtarzalne. W końcu nasze mieszkanie nie wygląda jak ekspozycja z Ikei :) A może jakiś pomysł na stare szafki? :) Pozdrawiam Konceptualnik konceptualnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam taki recykling, piona!

    OdpowiedzUsuń
  4. super! obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dla mnie takie robótki, ale z pewnością dla mojego chłopaka i to właśnie jemu pokażę ten post. Super efekt końcowy kochana!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Ciekawa jestem końcowego efektu :)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Biała farba potrafi zmienić mebel nie do poznania! Sama przemalowałam kilka rzeczy na biało i wyglądały jak nowe :)
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie jest samemu coś odnowić i nadać temu nowe życie :)

    OdpowiedzUsuń