sobota, 25 lutego 2017

Nadrabiam zaległości - krótko i na temat :)

Dobry wieczór !


  Od dziś do środy błogi stan bez wieczornej pracy, a więc można coś poszyć i w końcu znaleźć czas na przyjemności i wiele innych spraw.
Za 12 dni będę w drodze do Olsztyna także czasu coraz mniej i jedną nogą jestem w Polsce.

 Myślę już nad metamorfozą salonu, mam nadzieję, że Paweł nie zapomni zrobić zdjęć przed i po :)

Udało nam się znaleźć kogoś kto pomoże zrealizować nam nasz plan zabudowy okropnej rury od grzejnika a także pomaluje ściany, więc zostanie nam tylko przyjemność malowania mebli i dekoracji :)  Już niebawem na blogu pojawi się kilka informacji na ten temat. Zapewne metamorfoza salonu a także malowanie krzeseł oraz innych mebli. Mam nadzieję, że uda się i będzie to jakoś wyglądało :)
Na razie mam tylko wstępny projekt jak ma to wszystko być ustawione i jak ma wyglądać a w praktyce się okaże.

  Chciałam Was także poinformować, że 16 marca na moim fp odbędzie się ostatnia zgadywanka "co uszyję?"  Musicie mi wybaczyć, ale jestem tak obładowana zamówieniami, że muszę przystopować. Jest to także pewne działanie które nie przynosi zamówień oraz nie ma chętnych jak pojawiają się licytacje. Nie mogę też obiecać, że pojawią się niebawem, bo nie wiem jak uda mi się wszystko zorganizować.


 Zapewne zauważyliście, że zgłosiłam blog do konkursu na szyciowy blog roku. Nie wiąże z tym wielkich nadziei, bo zgłosiły się same wybitności, ale zawsze miło znaleźć się w gronie najlepszych. Od 17 marca będzie można oddawać głosy do 24 marca włącznie. Także będę Was zanudzać i męczyć głosowaniem :)

  Myślę, że to tyle ode mnie na dziś - uciekam coś poszyć - mianowicie pewną pszczołę :)



Zostawiam Was z Kiciusiem :)





Dobrej nocy :)

  

1 komentarz: